Antybiotyki i alkohol: zgodność i konsekwencje

Naukowcy z Finlandii postanowił sprawdzić w praktyce, jak współdziałają alkohol i antybiotyki. Do tego celu została przygotowana grupa mężczyzn-ochotników. W ciągu 5 dni piło alkohol i antybiotyk. Badania wykazały, że u żadnego z badanych nie zaobserwowano skutków ubocznych lub pogorszenia samopoczucia.

zgodność alkoholu i antybiotyki

Uzyskane wyniki zostały opublikowane i każdy, kto nie może zrezygnować z alkoholu, wziął je sobie, że tak powiem, na uzbrojenie. Wychodzi podczas leczenia antybiotykami można pić? Mit czy prawda, rozbieramy na faktach.

Niezgodność alkoholu i antybiotyki – prawda

Po pierwsze opisany eksperyment dotyczył wyłącznie na jeden rodzaj środka antybakteryjnego. Po drugie, w żadnym z dostępnych źródeł nie podano liczbę badanych mężczyzn, bolały są lub byli zdrowi. Więc wnioskować o wszystkich antybiotykach tylko dlatego, że jeden z nich nie dał negatywnych wyników, prawidłowo. Ponadto, sami fińscy eksperci podkreślili, że prawdopodobieństwo pojawienia się negatywnych skutków łączenia alkoholu z antybiotykiem, nie jest wykluczone.

Wśród wszystkich antybiotyki i leki przeciwgrzybicze, takie, które w żadnym wypadku nie wolno mieszać z liquor. Jeśli są one przewidziane, dr koniecznie ostrzega, czym grozi spożywanie ich z alkoholem.

Tinidazol – antybiotyk, mający na celu redukcja bakterii i grzybów. Stosuje się go do walki z chorobami zakaźnymi błon śluzowych, skóry i jelit. Substancja czynna przenika nerki i wątroby. Średnio czas półtrwania wynosi 14 godzin. Oczyszczanie organizmu z produktów rozpadu alkoholu odbywa się tymi samymi organami.

Dlaczego nie można pić? Jeśli leki i alkohol są używane w tym samym czasie lub z małym odstępie czasu, konsekwencje mogą być bardzo nieprzyjemne. Zamiast tego, aby być wydalane z organizmu, substancje odwrotnie gromadzą się. To prowadzi do zatrucia i zatrucia. Przejawia się to w silnym zawroty głowy, utraty koncentracji, duszność. Ciśnienie krwi może znacznie spadać lub wzrastać. Jako ochronnej reakcji pojawiają się ataki wymiotów, które bardzo trudno zatrzymać.

Kiedy można pić alkohol po leczeniu antybiotykiem, najlepiej zwrócić się do lekarza. Zazwyczaj jest to nie mniej dni po przyjęciu ostatniej tabletki.

Linezolid – jeszcze jedno silnie działający środek przeciw infekcjom. Stosuje się go w przypadku, gdy inne leki nie mogą poradzić sobie z chorobą. Brać ten lek może być wyłącznie pod nadzorem lekarza. Ma masa kompatybilności i przeciwwskazania: choroby nerek, serca, ciąża, uczulenie na składniki. Na pytanie: czy można łączyć go z alkoholem, lekarze bardzo kategoryczne.

Dlaczego nie można łączyć? To lekarstwo, w pierwszej kolejności, nie zaleca się mieszać z napojami, które przechodzą proces fermentacji: piwo, naturalne wino, cydr i inne. Od napitku też lepiej zrezygnować. Wchodząc w reakcję składniki alkoholu i leków powodują silne zaburzenia przewodu pokarmowego. Wzrasta również ciśnienie krwi. U pacjenta może wystąpić silny ból głowy, kołatanie serca, biegunka i nudności. Organizm, jak i w pierwszym przypadku, gromadzi substancje toksyczne, na czym polega niebezpieczeństwo tego mieszania. Z czasem to nagromadzenie może dać już swoje skutki uboczne.

Disulfiram i Cefotetan powodują w połączeniu z alkoholem najbardziej nieprzyjemne konsekwencje. Pierwszy nawet używają do leczenia od uzależnienia od alkoholu to właśnie z powodu poważnych konsekwencji pozycyjnym.

Działające składniki obu leków wpływają na organizm niemal identycznie. Tak samo, jak i na proces rozpadu alkoholu. Jeśli alkohol etylowy i leki przyjmowane jednocześnie lub prawie w tym samym czasie, ostatnim spowalnia proces rozkładu alkoholu. W wyniku tego w nerkach jest opóźniony aldehydu octowego, co powoduje, że:

  • silne pogorszenie samopoczucia;
  • problemy z oddychaniem;
  • bóle głowy i nudności;
  • niekontrolowane wymioty (w ciężkich przypadkach).

Lek (pierwszy i drugi) jest całkowicie wydalany z organizmu w ciągu 24 godzin. I dopiero wtedy przychodzi moment, kiedy można pić alkohol bez silnych skutków ubocznych.

To wykaz tych leków, które kategorycznie nie polecam mieszać z alkoholem. Oprócz tych objawów, mogą okazać się zupełnie nieoczekiwane rezultaty.

Niezgodność alkoholu i antybiotyki – mit

alkohol

W ten sposób mamy jeszcze całą masę innych leków, w instrukcji do których nie mówi ani słowa na temat wpływu alkoholu na antybiotyki. A jednak bardzo popularne przekonanie o tym, że połączenie wszystkich leków przeciwbakteryjnych z alkoholem jest niebezpieczne dla zdrowia.

Tak, na przykład w wielkiej Brytanii ankietowanych trzy setki osób na przedmiot: antybiotyki plus alkohol. 81% z nich uważa, że alkohol przeszkadza lekarstwo wykonywać swoją funkcję. 71% tych samych respondentów, że takie połączenie w ogóle jest niebezpieczne dla zdrowia. O dziwo, mają rację i źle jednocześnie.

Część z środków przeciwbakteryjnych naprawdę przestają spełniać swoją pożyteczną funkcję. Wszystko zależy od samego leku, cech organizmu i ilości wypitego alkoholu. Dlatego dokładnie przewidzieć, nie straci czy lekarstwo swoich właściwości leczniczych – trudno. Ale naukowcy koncentrują się na tym, że każdy z antybiotyków pod wpływem alkoholu etylowego może stać się bezużyteczny na tle picia mocnych napojów.

Czym to może być niebezpieczne? Żadnych ubocznych objawów może się nie pojawiać w ogóle. Główne niebezpieczeństwo polega na tym, że ognisko choroby w dalszym ciągu "rozwijać się". Narzędzie nie działa. W rezultacie prowadzi to do tego, że pacjent jest zmuszony rozpocząć kurację od nowa. Czasami idzie hospitalizacji.

Ale, jak wykazały badania laboratoryjne większość dostępnych antybiotyków absolutnie nie zmieniają swój zakres działania po zmieszaniu z alkoholem. Wśród takich preparatów duża część z klasy – penicyliny i wiele innych.

Przypadków podwyższonej zatrucia lub zatrucia przy stosowaniu ich z alkoholem nie są zarejestrowane. W instrukcjach do leków, nawet w temacie o przeczuciach nic nie mówi o niezgodności z alkoholem. Chodzi nie tylko o tabletkach, ale w pozostałych formach leków: świece, kapsułki, zastrzyki, krople i inne. Duża część miejscowych antybiotyków i leków o szerokim spektrum nie wchodzą w reakcję z etanolem. Ale przekonanie o tym, że ich łączyć niebezpieczne dla życia, żyje nadal. Dlaczego ten mit jest tak rozprzestrzenił się?

Istnieją dwie wersje źródła tej legendy. Jedna "oskarża" w tym żołnierzy, którzy prowadzili bezładne seks i ciągle musieli się leczyć antybiotykami. Dr rzekomo wolno im pić alkoholu, opowiadając o tym, że skutki łączenia będą straszne. W rzeczywistości, oni po prostu nadzieję, że trzeźwi żołnierze powstrzymać się od usług kapłanek miłości.

Jeszcze jedna wersja pojawienia się tego mitu – o recyklingu. W okresie ii wojny światowej wojskowych zaczęli leczyć Penicyliną. Tego leku było tak mało, że lekarze musieli przerabiać moczu w celu uzyskania wtórnego Penicyliny. Aby zapobiec spadek stężenia tej substancji w moczu, żołnierzom zabroniono pić piwo i wszelkie napoje moczopędne. Stąd narodziło się przekonanie o tym, że alkohol antybiotyk łączyć nie można.

Oczywiście, odpowiedź na to pytanie zależeć będzie od tego, z jakimi antybiotykami mamy do czynienia. Jeśli potrzebny lek na pewno nie jest kompatybilny z alkoholem – doktor o tym poinformuje w pierwszej kolejności. Większość popularnych leków nie daje negatywnych skutków takiego mieszania. Aby w pełni zabezpieczyć, najlepiej zwrócić się do lekarza, za ile można pić alkoholu.

Lekarz, najprawdopodobniej, w celu zapobieżenia tej samej bezpieczeństwa pacjenta zakazuje się spożywania alkoholu w trakcie kursu. Jeśli leczenie zostanie wyrzucona przed świętem (tzn. pacjent wie dokładnie, co chce się napić), można zapytać, dlaczego nie można łączyć przepisany lek i alkohol. Spożywanie napojów alkoholowych raczej tylko osłabi organizm, w żaden sposób nie wpływa na samo leczenie. Dlatego lekarze dla większej skuteczności terapii mogą zakazać takiego mieszania.

Zdaniem lekarzy: bardziej niebezpieczne, jeśli pacjent pominie właściwym przyjmowania leków z powodu tego, że już wypił alkohol.

Jeszcze jeden ważny punkt, o jakich dawkach alkoholu chodzi. Wszystkie badania laboratoryjne obserwacje zostały zbudowane w dopuszczalnej normie alkoholu etylowego. Nie chodzi o niekontrolowanym i przesadna byłoby się nie napić wódki i koniaku. Tak więc, na przykład, europejscy naukowcy wyliczyli, ile alkoholu można wypić na tle leczenia antybiotykami bez powikłań.

leczenie

Kobietom można użyć nie więcej niż 3 porcji mocnych z obliczeń, że w jednej porcji zawiera 10 ml czystego alkoholu etylowego. Dla mężczyzn liczba takich porcji wzrasta do 4, z tym samym oczekiwaniem (1 porcja 10 ml etanolu). Oznacza to, że nawet przy antybiotykach można pozwolić sobie na kieliszek wina lub szampana i nie martwić się o konsekwencje.

Oczywiście, od systematycznego pić podczas całego okresu leczenia lepiej zrezygnować. Stałe stosowanie takiego "koktajlu" po prostu doprowadzi do tego, że choroba przeciągnie, a odporność mocno osłabi. Aby uniknąć nieprzyjemnych konsekwencji, można pić w ciągu dnia po zażyciu lekarstwa i za 20 godzin do pierwszego odbioru. W ostatni dzień zajęć terapii, pić można przez 12 godzin po tym, jak została przyjęta ostatnia dawka lekarstwa.

Osoby z niewydolnością nerek lub wątroby problemy trzeba robić przerwy dłuższe, tak jak u nich proces wydalania zajmuje więcej czasu.

Wnioski

Czy można łączyć? Tak, jeśli chodzi o dopuszczalnej normie alkoholu i lekarz zezwala na takie połączenie. I nie, jeśli lekarz zabronił podobne "miksy". Żadne porady z innych źródeł nie mogą być traktowane, jako pozwolenie.

Co będzie, jeśli połączyć? W pierwszej kolejności niebezpieczeństwo polega na tym, że organizm gromadzi produkty rozkładu. W tym przypadku nawet samo lekarstwo zamienia się w truciznę. Ponadto wątroba musi radzić sobie z podwójnym wyzwaniem: wyjście alkoholu i wyjście leki. Organ działa na zużycie, w nim osadzają się substancje toksyczne, co prowadzi do zakłóceń w jego pracy i pogorszenia samopoczucia. Dlatego, jeśli lekarz zabronił mieszać niezbędnym środkiem z alkoholem, lepiej zapytać po ilu dniach można pić.

Kiedy można pić? Jeśli jest napisane narzędzie, które na pewno nie w połączeniu z alkoholem, spożywać trunki najlepiej przez dobę: jak przed zażyciem leku, jak i po nim. W przypadku braku takich zakazów, leczenie można napić się dzienną dawkę alkoholu bez nieprzyjemnych konsekwencji.

Przekonanie o tym, że absolutnie wszystkie antybiotyki niebezpieczne łączyć z alkoholem – trochę na wyrost. Ale wybierając leczenie, lepiej poczekać z używaniem alkoholu. Tak choroba minie szybciej i nie trzeba się martwić o możliwych konsekwencjach.

10.10.2018